Jak trendy z wybiegów stają się masowe?

Moda to zjawisko, które w obecnych czasach globalizacji stało się ujednolicone i mniej podzielone społecznie. Oczywiście nadal panuje podział na dobra luksusowe i te masowe. Jednak w ogólnym rozumieniu granice pomiędzy luksusem, a jego brakiem znacznie się wygładziły. Wprowadzenie na rynek dużych firm odzieżowych, produkujących ubrania dla masowego odbiorcy, spowodowało, że nowe trendy oraz niestandardowe połączenia stylistyczne, stały się dostępne dla każdego. Obecnie nikogo nie szokuje współpraca znanych nazwisk ze świata mody z sieciówkami, które wypuszczają limitowane mini kolekcje, łączące DNA ich marki w kilku modelach. Oczywiście ceny surowców, z jakich są wykonane ubrania oraz masowe koszty produkcji dopasowane są do odbiorców, więc są względnie tanie.

W każdej sieciówce odzieżowej możemy znaleźć coś, co inspirowane jest modelami z konkretnych kolekcji projektantów. Dzisiejszy wpis poświecę na krótką analizę propozycji marki Zara, która mocno nawiązuje do projektów Domu Mody Prada na sezon jesień/zima 2020 r. Jako zwolenniczka minimalistycznych form oraz koloru czarnego, postanowiłam przetestować prostą, wełnianą sukienkę, wyróżniającą się nietuzinkowym wykończeniem dołu. Uwagę swoją skupiłam na wykroju  oraz na jakości materiału, z jakiego sukienka została wykonana. Poruszając kwestię związaną z wykrojem, uważam, że sieciówki niestety na tym polu przegrywają z markami, które produkują swoje kolekcje w ograniczonej ilości. Bardzo często ubrania tanich brandów nie układają się na sylwetce, przekręcają się, odstają nieestetycznie. Wykończenie ich również nie jest rewelacyjne, dlatego potrafią się rozpruć jeszcze w trakcie mierzenia w sklepie. Natomiast materiały są słabej jakości, co dość mocno drażni moją skórę. Takie uroki. Albo dobrze i drożej, albo więcej i tanio.

Wracając do sukienki inspirowanej projektami Prady, została ona wykonana z wełny, która niestety bardzo się gniecie. Panele na dole sukienki są w ciągłym ruchu i ulegają załamaniom nawet po chwili siedzenia na krześle. Zanim nałożyłam ją do sesji zdjęciowej, odprasowałam materiał za pomocą żelazka parowego. Jednak dopiero podczas montażu krótkiego filmu produktowego, zauważyłam, że są bardzo pogniecione. Duży minus, ponieważ materiał użytkowy powinien mieć większa odporność na zagniecenia. Wyjątkiem jest len, ale o nim innym razem. Wełniana sukienka, którą można nosić do pracy, powinna pracować  na ciele, dopasowywać się do jego kształtów i wyglądać schludnie przez większość dnia. Ten materiał nie spełnia tego wymagania.

Jeżeli miałabym rozpatrywać jedynie jej fason, to muszę przyznać, że zastosowanie luźnych paneli, powoduje, iż standardowa, mała czarna sukienka nabiera charakteru i oryginalności. Pięknie pracuje podczas ruchu i wprowadza element zaskoczenia w tej stonowanej i na pozór nudnej stylizacji, opartej jedynie na kolorze czarnym. Zwolenniczki podkręconej klasyki powinny być zachwycone tym fasonem. Należy jednak pamiętać, że wybierając takie niestandardowe propozycje nasza wiedza o swoich upodobaniach oraz świadomość mody powinna być ugruntowana. Dla mnie jest to fason idealny dla znającej swoje mocne strony i niebojącej się nowości kobiety. Sukienka nie nadaje się na każdą okazję i nie w każdym kręgu społecznym. Kwestia Twojego wyczucia.
Sukienka Zara, Żakiet+pasek Molton Styl

 

Jak trendy stają się masowe?

Źródło: https://www.vogue.com/fashion-shows/fall-2020-ready-to-wear/prada

Jak trendy stają się masowe?Jak trendy stają się masowe?Jak trendy stają się masowe?Jak trendy stają się masowe?Jak trendy stają się masowe?Jak trendy stają się masowe?Jak trendy stają się masowe?

4

2 comments

  1. Moim zdaniem lepiej mieć mniej a lepiej i drożej, niż taniej a więcej i niskiej jakości. Szkoda życia na tandetne rzeczy. Ty w tej sukience wyglądasz przepięknie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: