Makijaż Chanel na jesienną aurę

 

Makijażystka Lucia Pica w  domu mody Chanel obejmuje stanowisko Global Creative Makeup and Color Desinger i to ona stoi za kolekcją produktów do makijażu Fall 2016 Le Rouge Collection N°1. Twarzą lini została Kristen Stewart. Mnie osobiście ten wybór bardzo odpowiada ­ lubię niestandardowe typy urody, a do takich należy panna Stewart.

Idea
 Mottem przewodnim kolekcji jest kolor czerwony i różne jego wariacie. Pica w materiałach prasowych podkreśla, że punktem wyjścia było „oswojenie” czerwieni w wersji  na co dzień  i przełamanie jej oficjalnego spostrzegania.


Nowe rozwiązania

 Dlaczego by nie pójść śladem Francuzek, których znakiem rozpoznawczym jest czerwony makijaż ust, zestawiony nonszalancko ze swetrem i jeansami?  
Chanel proponuje bardziej intrygujące połączenie ponieważ mamy czerwienią wykonać makijaż oka! Do tej pory taką ekstrawagancję mogłyśmy podziwiać tylko na wybiegu. Jednak cienie do powiek i kredki, którymi wykonamy makijaż dzienny mają tak nasycony pigment, że nie sposób zrobić sobie nimi krzywdy.  A co? Jak szaleć to szaleć!


Magia czerwieni

 Czerwony makijaż ma w sobie magię. Pomadkę w tym kolorze używam od lat, ponieważ dobrze kontrastuje z moją jasną skórą. Jednak jej odcienie na oku  są dla mnie nowością, dlatego w pierwszej kolejności sięgnęłam po cienie  o konsystencji kremu/żelu w odcieniach:128 Rouge Brule – odcień rdzy; 132 Rouge Contraste – odcień czekoladowej śliwki.

Czym się cechuje?
Wykonany nimi makijaż jest lekko transparentny. Szczególnie jest to widoczne po użyciu nr.132, który sprawia wrażenie skóry prześwitującej przez kolor. Dzięki temu nakładając go trudno przedobrzyć i nałożyć za dużo. Cienie rozprowadzają się bardzo gładko i trzymają się świetnie. Makijaż  nie traci koloru w czasie noszenia. Pomimo tego nie ma problemu z usunięciem ich przy demakijażu.

 

 

 

makijaż cieniami chanel

 

 

5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: