Pomarańczowe Walentynkowe Love

Walentynki za pasem, więc powoli ogarnia nas czerwone szaleństwo. Miłość kojarzy się  z  kolorem czerwony.  To czerwień rozpala zmysły, podgrzewa atmosferę i uchodzi za symbol porywczej namiętności. Myśląc o Dniu Zakochanych, automatycznie pojawia się  przed oczami czerwone serce oraz  czerwone róże, które tak pragniemy dostać. Mnie marzy się również tort bezowy z kremem, ale to nie post o tym.
W tym roku urządziłam sobie  Walentynki  kilkanaście dni przed ich datą. Nie chcąc kolejny raz powielać  utrwalonego schematu związanego z wszechobecną czerwienią,  postanowiłam na przekór postawić na inny kolor. Pomarańczowy! Tak, to jest to!

Zaczęło się o pomarańczowego swetra, który swoim odcieniem nawiązuje do moich ukochanych lat 70. Dalej poszło już gładko: musztardowy sweter mojego ukochanego, żółte elementy dekoracyjne, nasycone pomarańcze i butelka grzańca z żółtą naklejką. W tak ponurą aurę i mróz za oknem nie wyobrażam sobie wieczoru bez czegoś aromatycznego i rozgrzewającego. Gorący Grzaniec Galicyjski   jak magiczny eliksir wprowadził nas w stan relaksu. Ciepło kominka w połączeniu z rozgrzewającą mocą grzańca spowodowały, że pomimo minusowej temperatury na dworze  było naprawdę gorąco! 

Pomarańczowe Walentynkowe Love bardzo przypadło mi do gustu. Spędziłam miły wieczór, a unoszący się w powietrzu aromat rozgrzanych goździków, zrelaksował mnie. Nastrój budujemy sobie sami i w każdym miejscu, o każdej porze może być przyjemnie. Chwilowy reset daje poczucie równowagi pomiędzy ciągłym biegiem. Takie momenty są bardzo potrzebne, nawet ot, tak, bez okazji. 

Pomarańczowe Walentynkowe Love

Pomarańczowe Walentynkowe Love

Pomarańczowe Walentynkowe Love

Żółte Walentynkowe Love

9

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: